Słońce już aż tak bardzo nie praży, ale nadal jest ciepło. W piątek, 3 lipca ochłodzenia szukamy na basenie. Pojechaliśmy na krytą pływalnię w Goczałkowicach, gdzie najpierw aktywnie ćwiczyliśmy w wodzie a później udaliśmy się do upragnionego jacuzzi. I oczywiście nie mogło w drodze powrotnej do domu zabraknąć lodów.



